June 9, 2020

Czego nie rozumiałem w programowaniu?

Kiedy zaczynałem pracę jako programista, miałem jeden główny cel, doprowadzić aplikację do stanu, w którym zadziała. Było to dość satysfakcjonujące, kiedy pierwsze moje feature’y poleciały na produkcję i ktoś mógł z nich korzystać. Po pewnym czasie jednak samo działanie aplikacji to trochę za mało. Zacząłem więc zastanawiać się, co mógłbym zrobić lepiej, może w kodzie, może w procesie zrozumienia problemu, może w testowaniu aplikacji.

Zacząłem więc szukać informacji, na temat dobrych praktyk, wzorców projektowych, testowania, architektury i tym wszystkim, o czym gdzieś słyszałem, że jest fajne i warto o tym wiedzieć. Nie bardzo jednak potrafiłem zastosować tę wiedzę w praktyce. Po czasie wiem już, że zwyczajnie nie pasowała ona do tego, jak wtedy rozumiałem programowanie. Aktualnie od moich pierwszych rozmyślań o tematach polepszenia kodu minęło 2 lata i sporo się pozmieniało. Przede wszystkim mam już pewien zarys sytuacji i wiem, dlaczego nie potrafiłem tej wiedzy wtedy zastosować.

Jako że tę bardzo wstępną drogę mam już za sobą, postanowiłem stworzyć serię artykułów, które być może pomogą w szybszym przebrnięciu przez tę ścieżkę komuś, kto jest gdzieś na początku. Nie wiem jeszcze ile ich będzie. Chcę wrócić wspomnieniami do początku swojej drogi, spróbować przypomnieć sobie jak wtedy myślałem i porównać to z aktualnym stanem swojej wiedzy. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego coś ciekawego.

Seria ta będzie dotyczyła głównie PHP oraz będę chciał poruszyć gdzieniegdzie kwestie nieszczęsnego Laravela, z którym ja zaczynałem swoją przygodę. Z góry oświadczam, że nie mam zamiaru wywyższać żadnego z frameworków nad innymi. Jedyny cel, jaki temu przyświeca, jest zwiększenie świadomości oraz wyjaśnienie, w jaki sposób przyzwyczajenie do Laravela utrudniło mi zrozumienie niektórych kwestii. To nie znaczy, że jest to zły framework!